Tak. "Julek i Julka" Annie M.G. Schmidt jest naszym niekwestionowanym faworytem wśród książeczek dla dzieci. Czym przyciągnęły naszą uwagę? Na pewno nie okładką, nie ilustracjami, a treścią.
"Julek i Julka" to zbiór zwięzłych, zabawnych, pouczających i napisanych prostym językiem, opowiastek. Styl językowy jest zbliżony do stylu porozumiewania się wśród dzieci.
My mamy trzy książeczki i wciąż czytamy, czytamy..bo jedna książeczka zawiera prawie 50 historyjek. W sprzedaży dostępnych jest pięć części.
Tytułowi bohaterowie są dziećmi z sąsiedztwa. Lubią przebywać ze sobą i bawić się razem. Mają po pięć lat. I dla takich czytelników są adresowane książeczki, choć uważam, że i najmłodsi pokochają Julkę i Julka. Jedynie co może przeszkadzać maluchom to brak kolorowych obrazków.
A teraz uchylam rąbka tajemnicy.
Julka niefrasobliwie informuje Julka, niby od niechcenia, że wprowadza się na noc do niego:)
Dalmatyńczyk został nazwany ..pies jak ryż z rodzynkami.
Julek i Julka podpatrują i zbierają gąsienice..
Książeczki zaskoczyły mnie prostotą języka i dowcipem. Do tej pory, żadna z książeczek dla dzieci, biorąc pod uwagę formę przekazu, nie zrobiła na mnie tak ogromnego i pozytywnego wrażenia jak ta o Julce i Julku...






