poniedziałek, 28 stycznia 2013

EKOnomiczne bodziaki niemowlęce.Testowanie zakończone i rozdawajka u Mamyjagi!

Testowanie przedłużaczy do body niemowlęcego zakończone!
Chciałabym, w związku z tym podzielić się moimi obserwacjami, co do tego typu, moim zdaniem, fajnego "wynalazku":)
W jednym z moich wpisów wspomniałam, że otrzymałam od Natalii właścicielki bloga http://ekoubranka.blogspot.com, paczuszkę z przedłużaczami do body, różnych rozmiarów, materiałów i kolorów do przetestowania.


Są ekonomiczne pod każdym względem: czasu i pieniędzy.
Jak i dlaczego? O tym poniżej:)

Pewnego dnia.
Zakupiłam body dla synka w rozmiarze nieco, zawyżonym 9-12M.W 100% pewna, że będzie w sam raz wzdłuż i wszerz.Ubieram, a tu niespodzianka! Nie zapnę! za krótkie ! Albo wyrósł, albo body skurczyło się praniu.To pierwsze jest bardziej prawdopodobne.Rękawy idealne na długość.W paszkach luz.No, może naciągnę...Nie, nie będę naciągać, wszakże synek musi mieć luz po pieluszką, chłopak przecież!

Rozbieram Malca. Zakładam kolejne body, które może będzie pasować..-
Tak byłoby, gdyby nie przedłużki wspomniane.


Teraz, nie martwię się tym.Dopinam przedłużacz, który ma około 8 cm do bodziaka i przez dłuższy czas ubranko powinno mu jeszcze posłużyć.


Tym bardziej, że długi rękawek bodziaka jest idealny  na długość.W paszkach jest wystarczająco miejsca.
W kroczku, bez przedłużacza, nie dopięłabym, a nowe body wylądowałoby w pudle zatytułowanym "ubranka za małe".
Takich body mam sporo, dlatego, że mój synek jest dużym chłopcem, jak na swój wiek. Ma 8 miesięcy, a nosi ubranka 12-18M.

Skorzystałam również z 14 centymetrowych przedłużaczy, które są, według mnie, odrobinę za długie.Wówczas po bokach widać gołe ciałko maluszka, bo body podnosi się w górę. 
Jeżeli maluszek ma spodenki lub rajstopki z wysokim stanem to nie powinno to przeszkadzać.

U nas sprawdziły się przedłużacze na dwa zatrzaski. Dlatego, że część zakupionych przez mnie bodziaków ma dwa, a nie trzy zatrzaski.



Przedłużacze prałam ręcznie lub, gdy nie zostały odpięte od body zostały wyprane w pralce w 40 stopniach.Przyznam, pralkowe pranie zniosły dobrze.

Na blogu Natalii jest wspomniane, że korzysta z zatrzasków bezniklowych 9 mm - najpopularniejszych na naszym rynku.
Niestety, do jednego z body firmy GAP, przedłużacza nie dopięłam - zatrzaski nie pasowały do siebie.Ale to wyjątek.

Podsumuwując,przedłużki sprawdziły się i sprawdzają się genialnie! 
Przy dzieciach, które nam rosną jak na drożdżach, pewnego dnia odkrywamy, że bodziak się nie dopina, to taka przedłużka pod ręką jest jak znalazł!
Materiał,  z którego są wykonane jest miękki i miły w dotyku.

Przedłużacze, według informacji z blogu Natalii:
1.Wykonane są z  materiału w 100% z bawełny od zagranicznego producenta, który posiada certyfikaty:Tekstylia godne zaufania zbadane na substancje szkodliwe według normy Oeko-Tex 100.
2.Pasują do body w każdym rozmiarze (od 50 do 134) takich firm jak: 5 - 10 -15, Carter's, Coccodrillo, Disney, F&F, H&M, Mothercare, Reserved, Smyk i wielu, wielu innych.
3.Można z nich korzystać z od pierwszego dnia narodzin dziecka.
4.Są bezpieczne.Używane są bezniklowe zatrzaski, które są nabijane za pomocą specjalnej napownicy pneumatycznej. Ponadto, pomiędzy dzianinę wszywany jest materiał zabezpieczający przed wypadnięciem zatrzasków.
5.Uniwersalne, najpopularniejsze na rynku zatrzaski 9 mm.
Można je kupić TU, lub wygrać u mnie na blogu:)
Mam do rozdania 2 zestawy przedłużek!



Jakie są zasady udziału w konkursie?

1.Należy odpowiedzieć na pytanie:) 
-Co, według Ciebie, oznacza być ekonomicznym? :) lub
-Co oznacza "żyć ekonomicznie" czyli jak żyć ekonomicznie:)
Pytania do wyboru!
Najciekawsze dwie,według mnie, wypowiedzi nagrodzę paczuszką z przedłużkami!
Jeżeli nie dla swojego maleństwa, to na prezent będą idealne!
Odpowiedzi proszę wpisywać w komentarzu, podając swój adres e-mail.
Anonimów proszę dodatkowo o podpisanie się imieniem lub nickiem. 
2. Umieścić banerek informujący o rozdawajce u siebie na blogu.
3.Nie obligatoryjne, ale byłoby mi miło, jak dodasz siebie do grona obserwatorów mojego bloga.
4. Rozdawajka trwa do dnia 10 lutego włącznie.
5.Wyniki zostaną ogłoszone do 2 dni od zakończenia rozdawajki.
6.Laureaci zostaną powiadomieni e-mailem w ciągu 2 dni od zakończenia rozdawajki.
7.Wysyłka na terenie Polski.


Zachęcam do wzięcia udziału!
ps.  Dopisałam jeszcze jedno pytanie zbliżone do pierwszego:
       Co oznacza "żyć ekonomicznie"/jak żyć ekonomicznie? dla ułatwienia:)
       Pytania do wyboru.

            Szanse są równe, nieważne, na które pytanie odpowiadacie.











22 komentarze:

  1. Świetna sprawa z tymi przedłużkami:) Nigdy o nich nie słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne to, szkoda, że nie natknęłam się na ten patent, jak Młoda była młodsza, bo teraz już bodziaków nie nosimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pomysł.
    Co oznacza być ekonomicznym?
    :) Śmiać mi się chce, bo to pytanie, a właściwie odpowiedz jaka mi się nasuwa to scena ze Skąpca - Moliera, kiedy tytułowy Skąpiec chciał poślubić młodą Mariannę, tylko dlatego, że wydawała się mu ekonomiczna w utrzymaniu :)))
    A tak całkiem poważnie być ekonomicznym to według mnie umieć rozsądnie gospodarować budżetem, maksymalnie wykorzystywać możliwości kupionych rzeczy i nie kupować dla samej frajdy kupowania, ale podchodzić do zakupów praktycznie.
    annabilewska65@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurczę nie wpadłabym na to!

    Co to znaczy dla mnie być ekonomicznym?

    -zjeść ciastko i mieć ciastko. Wykorzystywać czas w 110%, robić dwie rzeczy na raz i nigdy przy tym nie zapomnieć o dziecku, które wisi na którymś z ramion.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja właśnie o czymś takim myślałam wczoraj. Mamy ten sam problem. Mnóstwo bodziaków, a większość już za krótkie. Czytam blogi, więc już słyszałam o takich przedłużaczach :) chętnie przyłącze się do zabawy. jeszcze tu wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy takie przedłużacze :) Powodzenia pozostałym w konkursie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja właśnie od Ciebie się o nich dowiedziałam :D

      Usuń
  7. oooo! przyda się taki wynalazek! :) za chwilkę wrócimy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Być ekonomicznym to znaczy być KREATYWNYM wobec rzeczy, które się ma, ASERTYWNYM wobec tego czego nie potrzebujemy i ZADOWOLONYM z tego, co nabędziemy ;)
    mpatty.cz@gmail.com
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwszy raz się spotkałam i jest pozytywnie zaskoczona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jestem mile zaskoczona - jest to super rozwiązanie :) Franio wyrósł tak szybko z niektórych bodziaków (aż żal mi było, że niektóre miał zaledwie parę razy :( .

      Usuń
    2. Dziewczyny, zapraszam do zabawy zatem!

      Usuń
  10. świetny pomysł z tymi przedłużaczami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)Ruby Soho!zapraszam do zabawy również.

      Usuń
  11. U nas pudło "za małe " pęka już od ilości ciuszkow jakie odkładam . Nie wpadłabym na to !

    Ekonomicznie to z radością życia zachować zdrowy rozsądek wg mnie ;)

    agnieszka.budny.sawicka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Też chcę wziąć udział! Dla mnie ekonomicznie żyć to rozsądnie! A moje sposoby na ekonomiczne kupowanie to:
    - staram się nie robić zakupów w weekendy w hipermarketach (wtedy ceny produktów są wyższe!!). Zauważyłam to kupując Milkę, od poniedziałku do czwartku kosztuje 2,69, a piątek, sobota, niedziela - 3,49.
    - zawsze mają kilka produktów do wyboru patrzę nie na cenę główną, ale tą na dole. Ile kosztuje np. kg tego produktu, albo litr. Często wychodzi tak, że kupujemy tańszy produkt myśląc, że jest on... tańszy, a jak się spojrzy na te cyferki na dole, to można się zdziwić!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też mam dużego synka: 2 miesiące, a wyrasta już z wielu bodziaków 6-9M... Jak jeszcze ktoś wymyśli jakiś patent na przedłużkę do pajaców (które są dobre w rączkach i za długie w nóżkach, a w pupie już przykrótkie) to ja się piszę pierwsza! :)

    Co to znaczy żyć ekonomicznie? Przez lata nie miałam pojęcia: miałam szczęście i szybko zaczęłam bardzo dobrze zarabiać, mój mąż także, wybudowaliśmy za duży dom i mnóstwo kasy przepuściliśmy, bo nas było stać i wydawało się, że tak będzie zawsze. Niestety drugą ciążę poronilam, wyrzucili mnie z pracy, po czym za chwilę zaszłam znowu w ciążę (tym razem donoszoną :D), ale praca mnie wydymała i czepiając się kruczków prawnych nie przyjęła z powrotem, a nowej nie mogłam szukać bo ciąża zagrożona i w ogóle. A mąż jednocześnie musiał zmienić swoją pracę na mniej płatną, bo w tamtej nie wytrzymywał psychicznie, a tu wielki kredyt (no bo nas stać przecież)...

    I nagle okazało się, że trzeba się w wieku lat 31 nauczyć oszczędzania, kontrolowania wydatków i prioretytowania potrzeb finansowych, sprawdzania cen produktów które kupuję i nie kupowania na zapas, zaczęło się kupowanie dzieciom ubranek w lumpeksach i skończyło się kupowanie ubranek sobie :)

    Więc co to znaczy żyć ekonomicznie? Nadal się tego uczę i nadal nie wiem, jak ludzie przeżywają za 1200 zł miesięcznie, ale wiem tyle, że polega to m.in. na zużywaniu wszystkiego do ostatniej kropli, kreatywnym wykorzystywaniu rzeczy które kiedyś bym po prostu wyrzuciła i pomysłach w stylu przedłużek do body!!! :)

    PS Szkoda że nie liczy się długość postu, to bym miała w kieszeni wygraną ;)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ile to ja się naodkładałam za małych bodziaków, które mogłaby mając takie przedłużki, wykorzystać!
    A co znaczy żyć ekonomicznie? Wg mnie to umiejętne wykorzystywanie tego co się ma. Nawet wielokrotne wykorzystywanie - na ile pomaga kreatywność i wodze fantazji:)
    My kiedyś też żyliśmy dostatnio, nie musieliśmy oszczędzać, oboje z mężem mieliśmy dobrą pracę... ale nie mieliśmy najważniejszego - dziecka. Gdy po prawie 5 latach pojawiła się córeczka wiele się zmieniło. Teraz pracuje tylko mąż, jest ciężko, ale coraz bardziej umiem żyć ekonomiczne, ale nie znaczy, że mi jest źle czy gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Żyć ekonomicznie tzn. kupować i używać tego, co się ma z głową, nie otaczać się masą zbędnych rzeczy, ale tylko tym, z czego na prawdę korzystamy.
    pikusiarka@o2.pl
    Świetny pomysł te przedłużacze :) Teraz żałuję, że wydałam koleżankom za małe bodziaki...

    OdpowiedzUsuń
  16. Według mnie żyć ekonomicznie
    to postępować strategicznie;)
    Kupę forsy oszczędzać,
    by na wczasy wyjechać;)
    Konsekwentnym bardzo być,
    przy swych dążeniach mocno tkwić;)
    Gdy to wszystko przemyślę,
    Mamajaga przedłużacze mi wyślę;)
    Zaoszczędzę na body,
    dla mojego dziecka wygody:)
    Umieszczam szybko banerek,
    może trafi mi się choć mały cukierek;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz:)
Chętnie odwiedzę również Twojego bloga i podzielę się moimi uwagami:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Pink Transparent Star